www.Rejtan.EU

Gdy jeszcze raz usłyszę, że za czasów Platformy Policja wykonywała rozkazy polityczne i pacyfikowała Marsze Niepodległości oraz inwigilowała różne prawicowe inicjatywy, to przypomnij mu to zdjęcie. Zdobione w pierwszej połowie października, na której to Funkcjonariusz bez maseczki używa gazu do ludzi bez maseczek, żeby ci założyli maseczki. Bo taki jest przepis. Czego nie rozumiesz?

Czytaj więcej...

Ponieważ dostaję wiele pytań w stylu, w jaki sposób zostać kierowcą zawodowym C+E, jak znaleźć pracę i czy jest trudno czy łatwo, postanowiłem napisać i opisać swoje spostrzeżenia. Pragnę jednocześnie powiedzieć, że są to moje subiektywne myśli i obserwacje; Twoje obserwacje mogą być inne. Nie sugeruję również aby traktować ten wpis jako "instrukcję" na zostanie kierowcą pojazdu po prawej stronie.

Po tych krótkich wyjaśnieniach - zapraszam do lektury.

Czytaj więcej...

W połowie marca podjąłem decyzję o powrocie do Polski z UK. Poniższy tekst będzie o różnicy w pracy o specyfice pracy na europejskich "długich" kółkach i różnicy pomiędzy trampingiem w UK aktualnej sytuacji pandemicznej w kilku krajach (.de, .sk, .hu, .si, .it, .at) jak i o pierwszych kilometrach "po właściwej stronie" jezdni.

Czytaj więcej...

Zanim przejdę do meritum, kilka słów wstępu.

Pisze te słowa człowiek, który w połowie marca w ciągu kilku minut pożegnał się z dobrze płatną pracą w UK i tego samego dnia wyjechał z Wysp po słowach tamtejszego Premiera, który mówił, że "Brytyjczycy muszą nabyć zbiorowej odporności i nic nie będą robić" oraz, że "świadomy jest tego, że może być sporo ofiar w ludziach i mieszkańcy Królestwa muszą się z tym liczyć i do tego przywyknąć". Był to 13 marca, gdy spakowałem samochód, 14 marca z samego rana pojawiłem się na stacji Eurotunelu, a wieczorem przekroczyłem granicę z Polską. Przyjechałem dwa tygodnie wcześniej aby odbyć dwa tygodnie odosobnienia, aby móc świętować urodziny moich Dzieci. W planach miałem wyjazd w sobotę 28.03 i pozostać aż do Wielkanocy, w międzyczasie zabrać Żonę na weekend w Kijowie (do którego też nie doszło, bo Ukraina zawiesiła jakiekolwiek loty). Tak, padłem ofiarą zbiorowego wariactwa i medialnego strachu. Ale, gdy czytałem wiadomości z Polski, to słychać było jedno: "Europa będzie zaścielona trupem". Przekraczając granicę 14.3 o 20 nie podlegałem przepisom o kwarantannie, a jako Kierowca zawodowy nie podlegam im na mocy wyjątku od ustawy czy też rozporządzenia.

Czytaj więcej...

Co roku, w kwietniu pojawia się kwestia związana z katastrofą samolotu TU-154 na "lotnisku" pod Smoleńskiem. Mija już dziesięć lat, a my nawet nie przybliżyliśmy się do poznania prawdy. I nie chodzi nawet o to, że wrak samolotu wciąż znajduje się na terenie Federacji Rosyjskiej, a śledztwa przeprowadzane raczej powiększyły ilość pytań bez odpowiedzi niż wyjaśniły jakiekolwiek wątpliwości. Swego czasu na swoim facebookowym profilu pisałem te słowa, ale pozwólcie, że napiszę je jeszcze raz, dla potomnych.

Czytaj więcej...

W Internecie pojawiają się doniesienia typu: "Biedronka ma tysiące sklepów i żaden z nich nie został zamknięty z powodu kwarantanny". "Żaden pracownik z tysiąca Lidlów nie złapał wirusa w pracy". Czy też takie: "Patolodzy mówią wyraźnie, że nikt nie zmarł z powodu COVID-19". Lub też mój ulubiony: "Szwecja nie wprowadziła żadnych obostrzeń i wychodzi z pandemii"

Czytaj więcej...

Jeżeli czytam informacje w sieci dotyczące obecnej pandemii, jako człowiek który lubi wysłuchać obu stron konfliktu (każdego) jestem w małej zagwozdce. Argumenty jednej i drugiej strony wydają się racjonalne i spójne, niestety przy zestawieniu stron ze sobą - są nad wyraz sprzeczne. Jako człowiek, który sporo swojego życia spędza w trasie starałem się zawsze zachować higieniczny tryb życia (mam na myśli nie tylko częste prysznice). Odkąd podróżuję - nieważne, czy służbowo czy nie - na moim wyposażeniu są zarówno mokre chusteczki jak i inne dobrodziejstwa współczesnego świata.

Czytaj więcej...