konowalek.pl

Dziś, po powrocie do domu usiadłem w fotelu i dotarło do mnie jedno. Dziś był ten dzień, który będę pamiętał do końca życia, o którym będę mógł mówić: "Byłem, uczestniczyłem w tym wydarzeniu". Był to jakiś przerywnik od codzienności. Rano wychodząc z domu zastanawiałem się, czy chce mi się jechać, czy nie lepiej zająć się czymś innym. Ale serce dyktowało: "Jedź". To tylko godzina, a w ten sposób oddasz hołd Ostatniemu Niezłomnemu. Pojechałem. I dopiero później zaczęło do mnie docierać.

Read more ...

Ostatnio zacząłem się mocno zastanawiać nad kwestią obronności naszego kraju. Zweryfikowałem stan dzisiejszy i włos mi się na głowie zjeżył. Z kilku prostych przyczyn. Po pierwsze: żołnierze zawodowi po 12 latach służby zostają odesłani do cywila. Nikt o zdrowych zmysłach nie wysyła na bezrobocie lekarza z takim stażem pracy, nauczyciela, czy nawet organisty. A Ministerstwo Obrony Narodowej nie widzi w tym nic zdożnego wydłużając pracę Żołnierzom do 25 (z 15 lat).

Read more ...

Wracając ze spotkania z Wyborcami Mariana Kowalskiego stanęliśmy (koło godziny 23) koło przydrożnej stacji benzynowej w celu wyprostowania kości i posilenia się. Miejscowości już nie pamiętam, było to gdzieś koło Radzynia Podlaskiego. Siedząc w samochodzie i spożywając przyrządzone na szybko jedzenie przyglądaliśmy się całą trójką na dziejące się na stacji rzeczy. Paliwa do samochodu nie kupował nikt, jednak po stacji kręciło się sporo ludzi. Głównie młodzieży, próbującej "czarować" dowcipem pracownice stacji, ale również byli to lokalni Jegomoście grubo po czterdziestce, którzy wpadali tam na jedno piwo.

Read more ...

Kampania prezydencka w pełni. Jedni uciekają przed trudnymi pytaniami (Andrzej Duda w Londynie), inni wsadzają na 48h tych, którzy urządzają happeningi (aresztowanie sympatyka KORWiN'u na wiecu Komorowskiego w Krakowie). Kiedyś ktoś powiedział: "gdy oni kopią się pod stołem, my spokojnie spożywamy schabowego". A niech się tam kopią Kuce z Lemingami. Mi nic tam do tego. Przynajmniej jakieś zajęcie mają. Przeraża mnie tylko fakt upadku myślenia polskiego społeczeństwa.

Read more ...

Często w internecie pojawiają się głosy tzw. "znawców" radzące, jaką drogą ma iść Ruch Narodowy. Oto jedne z nich: "Zamiast manifestacji walczyć o głosy by dostać się do sejmu i tam robić rewolucję". " Co dadzą ciągłe protesty jeśli beznadziejne partie żądza krajem i to oni mają prawo głosu". Spieszę z odpowiedzią:

Read more ...

Ponad tydzień upłynął od ostatniego wpisu. Ale i wiele się działo. Na moje barki weszła organizacja kilkunastu spotkań z Wyborcami plus organizacja debat. Wspaniale spisują się ludzie w terenie, nie mam najmniejszego problemu w koordynacji wszystkiego. Ale, polityka - polityką. Ważniejsze sprawy nurtują moją nieczesaną od tygodnia głowę.

Read more ...

Ruch Narodowy jest stosunkowo młodą formacją na polskiej scenie politycznej. Nie ma za nami ani dużych pieniędzy międzynarodowych koncernów, ani przychylnych mediów. Mimo niekorzystnego wizerunku lansowanego przez zakłamane media cały czas pracujemy nad stworzeniem czegoś pożytecznego, co przyczyni się do rozwoju naszej Ojczyzny. I choć jesteśmy postrzegani zawsze w czarnych barwach: awanturnicy, neofaszyści, hajlujący skinheadzi, kibole - wiemy, że wszystkie te określenia, stosowane wobec Ruchu są nieprawdziwe a nasze wysiłki nie są daremne. Dlaczego są takie? Czy jest to próba deprecjacji nowej, ogromnej siły politycznej na scenie, aby na starcie musiała się zmagać ze złym piórem. Zresztą tow. Stalin wydał swoim komunistom dyrektywę "Nazywajcie ich faszystami lub antysemitami", już w 1943 roku…

Jakie są więc różnice pomiędzy innymi partiami a Ruchem Narodowym?

Read more ...