konowalek.pl

Przez wiele lat mojej posłudze organistowskiej przyświecała idea "pracy organicznej", jak w czasach zaborów. W mojej pracy próbowałem "przemycać" motywy patriotyczne w pieśniach liturgicznych, ponieważ dostrzegałem, że moi Koledzy i Koleżanki po fachu zaniedbują ten repertuar. I dumny jestem z tego, że moi Parafianie potrafią zaśpiewać "Bogurodzicę" czy znają dalsze zwrotki "Roty" czy "Boże coś Polskę". Niby jest to mała rzecz. Jednak, za czasów zaborów, to właśnie przez naukę Pacierza, modlitw w języku Ojczystym przez ponad wiek dzięki takim małym zwycięstwom nie udało się zaborcom z naszej świadomości wyplenić Polskości. Mimo, że była ona traktowana jako wstecznictwo, zaściankowść itp. Analogia do współczesnych czasów jest ogromna.

NASZ HONOR, WASZA PRZYSZŁOŚĆ.

W roku 2014 kandyduję do Rady Miasta Lublin, dla dobra mojego Miasta, regionu i naszej wspólnej Ojczyzny. Kandyduję jako kandydat niezależny po to, aby Lublin nie stał się prowincjonalnym miasteczkiem, gdzieś na peryferiach Unii Europejskiej, ale aby był prawdziwą Stolicą Regionu. Oto moje główne postulaty, które zamierzam (obdarzony Państwa zaufaniem) spełnić. Jak pewnie zauważycie Państwo, program nie jest programem na teraz, ale wykracza daleko poza jedną kadencję, jednak już dziś można dostrzec pozytywne skutki proponowanych przeze mnie (i innych Kandydatów z naszej listy) zmian.

Kultura na osiedlach - edukacja artystyczna dzieci i młodzieży. Stworzenie lub rozszerzenie w osiedlowych Ośrodkach Kultury działań związanych z nauką gry na instrumentach, kółek plastycznych, zajęciach z baletu, amatorskich zespołów teatralnych oraz zespołów śpiewaczych (np. folklorystycznych). Dzięki temu, uda się odciągnąć od ekranów komputerów dzieci i młodzież. Nauka gry na instrumentach uczy systematyczności, pracowitości, sumienności. Bez tych cech nie można odnosić sukcesów. W Lublinie mamy wielu specjalistów. Wykorzystajmy ich potencjał, zanim wyjadą na zmywak do Anglii. Dzieci i młodzież edukowana artystycznie zachowuje się inaczej w szkole oraz w dorosłym życiu. Mówią to nauczyciele którzy widzą różnicę na tle innych dzieci.  Potrafi docenić piękno i nim się zachwycić, a nie być tylko cząstką masy bez własnego zdania.

{youtube}4har73yLSf8{/youtube}

Kultura w mieście. Jeżeli nauczymy dzieci i młodzież rozumieć kulturę - znikną problemy z zapełnieniem widowni w lubelskich instytucjach takich jak Filharmonia, Teatr Muzyczny, czy pozostałe Teatry (dla dzieci i dorosłych). Instytucje te będą mogły pracować nad rozszerzeniem swojego repertuaru, zapraszaniem wybitnych artystów z kraju i ze świata. Pozostałe, profesjonalne zespoły lubelskie (chóry, zespoły pieśni i tańca) również będziemy wspierać, łącząc ich zagraniczne wyjazdy z promocją miasta w świecie oraz pozyskiwanie inwestorów dla naszego miasta i regionu. Dotychczasowi włodarze nie potrafili docenić skarbu, jaki posiadają we własnym mieście. Skończą się również dotację Miasta dla lewackich organizacji "kulturalnych", promujących dewiację, aborcję czy obrażających uczucia religijne. Koniec z marnotrawieniem publicznych pieniędzy na "Skupy łez", "Tektury" itp.

Swój do swego po swoje. To przedwojenne hasło jest typowym przykładem patriotyzmu konsumenckiego. Lublin stał się kolonią zagranicznych sieci handlowych, super i hipermarketów. Jeżeli ktoś będzie chciał postawić nowy super/hipermarket, niech robi to poza granicami miasta, jak ma to miejsce na całym świecie. Osiedlowe stragany, handel uliczny w okolicach Centrum czy na Starym Mieście (sztuka, rękodzieło) nadają swoisty klimat i charakter, którego nie sposób dostrzec w ogródkach z piwem, jakie obserwujemy dziś w tych miejscach. Będziemy dążyć do rewitalizacji miejskich targowisk, aby okoliczni rolnicy mogli bezpośrednio sprzedawać na nim swoje produkty. Oponenci już mówią, że będzie drożej. Być może, ale z pewnością nie aż tak drogo jak nas straszą. Cena kilograma jabłek u producenta zaczyna się około złotówki. Ile płacicie Państwo w markecie?

Zniesienie barier architektonicznych. Osiedla Czubów powoli się starzeją. Obok powstających nowych bloków mamy blokowiska z wielkiej płyty, w których część mieszkańców stanowią studenci wynajmujący tu stancje. Obok nich żyją ludzie, którym z każdym rokiem ciężej poruszać się po ulicach. Chodniki zastawione samochodami często uniemożliwiają przejazd wózkiem (zarówno inwalidzkim, ale również z małym dzieckiem). Przy kładkach należy zamontować windy dla osób poruszających się na wózkach (Armii Krajowej, Orkana). Na bieżąco będę interweniował w przypadku próby nieudolnego remontu dróg, chodników. Podczas jakichkolwiek prac remontowych w mieście będę domagał się stworzenia specjalnych zjazdów i innych ułatwiających poruszanie się udogodnień.

Tworzenie parkingów na starych osiedlach. Gdy projektowane były Czuby ilość samochodów w danym bloku odpowiadała ilości którą dziś posiadają mieszkańcy jednej klatki. Miejsc parkingowych nie przybyło jednak aż tak wiele. Dlatego, będę wspierał powstawanie nowych miejsc parkingowych dla mieszkańców osiedli tak, aby samochody pozostające na ulicach nie utrudniały przejścia. Ponieważ ten problem był przez wiele lat zaniedbywany przez kolejne ekipy rządzące w Lublinie mamy sytuację w której uliczki osiedlowe, niegdyś dwukierunkowe zamieniły się w parkingi z jednokierunkowym ruchem, a często zdarza się, że mieszkańcy naszych osiedli parkują swoje samochody na trawniku. Jest jeszcze kilka miejsc w których można utworzyć wielokondygnacyjne parkingi.

Zagospodarowanie terenów zielonych. Naturalnym miejscem wypoczynku są dla naszych mieszkańców tereny wąwozów. Należy wyposażyć je w małą architekturę, ciekawe kompozycje drzew i krzewów (nie pociągające jednak za sobą konieczności wydawania kolejnych pieniędzy na ich utrzymanie). Aby zwiększyć bezpieczeństwo i zniwelować akty ewentualnego wandalizmu czy pospolitego pijaństwa należy teren ten objąć zasięgiem monitoringu miejskiego. Drugą nitkę nieistniejącego przedłużenia ul. Filaretów można śmiało wykorzystać do stworzenia ściany wspinaczkowej. Developerów należy zobligować do wybudowania na terenie inwestycji elementów użyteczności publicznej, takich jak place targowe, place zabaw, małą architekturę z elementami zielonymi, które umilą wypoczynek w neoblokowiskach.

Zniesienie strefy płatnego parkowania. Haracz ściągany przez miasto wraz z wprowadzeniem niepotrzebnych opłotkowań ulic w centrum miasta jest gwoździem do trumny firm handlowych mających tam swoje sklepy. Jest to działanie szkodliwe dla obywatela, więc należy szkodliwe działania likwidować. W centrum miasta wiele lokali jest do wynajęcia, lub do sprzedania. Takie działanie władz jest działaniem na niekorzyść swoich mieszkańców, ponieważ wypycha handel z centrum miasta wprost do marketów i galerii handlowych! Co więcej, będziemy starać się budować nowe, wielopoziomowe parkingi na obrzeżach Centrum. Jednocześnie będę chciał przywrócić pierwotną funkcję Straży Miejskiej - ograniczając działalność "zarobkową" dla miejskiego budżetu. Straż Miejska powstała w celu odciążenia Policji w czynnościach administracyjnych, takich jak dbanie o czystość i porząde, do weryfikacji posiadania odbiorcy odpadów komunalnych, czy też do pouczania o konieczności sprzątania po psie.

 

Uruchomienie nowego punktu medycznego. Nie może być tak, że człowiek pod wpływem alkoholu czy środków odurzających trafia na szpitalny oddział przyjęć i absorbuje pracę tamtejszego personelu. Należy przywrócić w Lublinie działanie zlikwidowanej "Izby Wytrzeźwień". Miasto i tak ma (ustawowy) obowiązek pomagać takim ludziom, więc niech robi to profesjonalnie. A nie jednocześnie absorbuje pracę szpitalnych Lekarzy, Policjantów, którzy (agresywniejszymi) jednostkami muszą się zająć przez cały okres pobytu w szpitalu. Lekarz ma leczyć, Policjant patrolować ulice, a człowiek upadły - otrzymać wyciągniętą pomocną dłoń terapeutów, psychologów itp. Częstokroć delikwent taki zostaje na noc, blokując miejsce w szpitalu bardziej potrzebującym. Specjalistyczna placówka będzie zatem rozsądniejszym i tańszym rozwiązaniem.

 

Lubelskie drogi do wolności. Na Lubelszczyźnie działali najbardziej wytrwali Żołnierze Podziemia Antykomunistycznego - m.in. Laluś, Uskok, Zapora. Stworzymy muzeum, w którym młodzi ludzie będą mogli poznać historię swoich ziem, walki z hitlerowskim i sowieckim okupantem oraz zainstalowaną przez następne 50 lat - zainstalowaną przez Sowietów władzą. Znajdzie się w nim miejsce również na upamiętnienie bohaterów Lubelskiego Lipca i innych mieszkańców naszego regionu, którzy przyczynili się do upadku nieludzkiego systemu. W połączeniu z innymi miejscami edukacyjnymi Lublina (Ogrodem Botanicznym UMCS oraz Muzeum Wsi Lubelskiej) oraz byłym niemieckim Obozem Koncentracyjnym będziemy mogli oferować kilka tematycznych wypraw do naszego miasta. Sam Lublin dzięki temu stanie się również atrakcyjnym miejscem dla szkolnych wycieczek.

 

Będę przyglądał się bacznie władzy na ręce. Gorąco życzę Państwu, aby w naszym Mieście znaleźli się obecni kandydaci Ruchu Narodowego. To moi koledzy jako jedyni wyszli na ulicę, po wybuchu tzw. afery taśmowej - spontanicznie, w całym kraju. To zapowiedzi protestów Narodowców przeciwko projekcji bluźnierczego spektaklu były wystarczające do ich odwołania. Będę przyglądał się na co wydawane są publiczne pieniądze i blokował wszystkie przejawy prywaty i niegospodarności. Będę blokował wyprzedawanie majątku miejskiego za bezcen. Będę za odebraniem urzędnikom Ratusza służbowe karty kredytowe oraz za ograniczeniem turystycznych wyjazdów Radnych na "plenarne posiedzenia". Jestem za likwidacją miejskich spółek nie świadczących usług publicznych oraz zamknięciem niepotrzebnych etatów w spółkach należących do miasta.

 

Aby zmienić oblicze Lublina i Polski potrzebna jest młoda, nieskażona układami siła polityczna. Serdecznie apeluje o oddanie w wyborach do Rady Miasta głosów na kandydatów Ruchu Narodowego (a mieszkańców Czubów i Węglina poparcie mojej osoby). Polecam również serdecznie uwadze Państwa osobę naszego kandydata na urząd Prezydenta Miasta Lublina - kolegi Mariana Kowalskiego.

Z kolegą Marianem poznaliśmy się wiele lat temu przy okazji antyunijnej pikiety. Od tamtego czasu wiele razy rozmawialiśmy na bieżące tematy. Jest to człowiek niezwykle sympatyczny, ciepły i - w przeciwieństwie do wielu polityków - nie zmieniający swojego zdania.

 

 

 

Dziękuję Panu Dariuszowi oraz Pani Izabeli za wykonanie zdjęć mojej osoby, które znajdują się na niniejszej stronie WWW.

Zdjęcia zostały wykonane w grudniu 2013 podczas koncertu piosenki patriotycznej (Pani Izabela), oraz w październiku 2014 - podczas finału XVIII Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej Lublin - Czuby (Pan Dariusz).

W minioną środę miała miejsce Konwencja Wyborcza Ruchu Narodowego w Lublinie. Zgromadziliśmy się około godziny 12 w gościnnych progach Polskiego Związku Motorowego, aby wspólnie dyskutować o palących problemach i przedstawić nasz program. Z mediów pojawiła się tylko reprezentacja Kuriera Lubelskiego, Radia Centrum.FM oraz lubelskiej Telewizji. [Relacja w Panoramie] [Relacja w Centrum.FM] [Relacja w Kurierze Lubelskim]

Read more ...

Kwestia samorządowa była ważnym elementem programu obozu narodowego. Wynikała ona z przekonania, iż nadrzędną dewizą polskiej polityki wewnętrznej, powinno być minimalizowanie przymusu państwowego z równoczesnym rozbudowywaniem aktywności obywatelskiej. Jednak realne przesłanki jakimi były duże skupiska mniejszości narodowych na niektórych obszarach kraju rewidowały nieco to stanowisko. W środowiskach narodowych nie było jednolitej i sztywnej doktryny samorządowej.

Read more ...

Jednym z punktów Ruchu Narodowego dla Lublina jest wyodrębnienie placówki medycznej dla osób będących pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Co kryje się za tym pomysłem?

Wielu z mieszkańców naszego miasta korzysta ze szpitalnych oddziałów ratunkowych. Do miejsca w którym w nagłych przypadkach przybywają chorzy Lublinianie trafiają również osoby przywożone z przystanków, ławek parkowych, którzy przesadzili ze spożywaniem alkoholu czy też innych "specyfików". Tacy specyficzni pacjenci z wielu powodów są ciężarem zarówno dla ludzi oczekujących na pomoc medyczną jak też dla samych lekarzy i pielęgniarek. Nierzadko zachowują się agresywnie i wulgarnie, ich higiena osobista przedstawia często wiele do życzenia. Powoduje to stan, w którym służby medyczne nie mogą z pełnym zaangażowaniem zająć się "zwykłymi" pacjentami, których dolegliwości potęguje stres związany z tak nietypowym sąsiedztwem na oddziałach ratunkowych.

Ruch Narodowy proponuje by osoby, które przeholowały z używkami były przewożone np. na specjalny oddział utworzony przy szpitalu psychiatrycznym w Abramowicach, gdzie oprócz podstawowych badań lekarskich już po dojściu do stanu pełnej świadomości otrzymywali by kontakt ze specjalistami od uzależnień.

Do zadań własnych gminy należy prowadzenie działań na rzecz walki z uzależnieniami w związku z tym miasto dysponuje na ten cel konkretnymi środkami. Zamiast wydawać je na różnego pogadanki i gadżety (sam spotkałem się z portfelami i kubkami rozdawanymi w ramach miejskiego programu przeciwdziałania alkoholizmowi), w miejsce takiego marnotrawstwa warto je użyć na organizację takiego punktu, którego uruchomienie spowoduje, że zwykli pacjenci oddziałów ratunkowych w spokoju będą mogli oczekiwać na otrzymanie pomocy. Służby medyczne nieabsorbowane osobami pijanymi i będącymi pod wpływem narkotyków skuteczniej będą mogły zająć się nagłymi przypadkami.

Natomiast w owym specjalnym punkcie medycznym ci którzy będą tego potrzebowali również dostaną opiekę lekarską i nie zostaną pozostawieni sami sobie i być może po raz pierwszy w życiu uzyskają pomoc od fachowców zajmujących się leczeniem uzależnień.

Według obecnego stanu prawnego tacy ludzie znajdowani na ulicy nie mogą być pozostawieni sami sobie, a skoro Państwo i Samorząd mają obowiązek się nimi zająć niech czyni to po prostu dobrze i w miarę możliwości skutecznie, a także z myślą też od dobru tych pogubionych ludzi, którzy jak każdy są obdarzeni przez Stwórcę nieśmiertelną duszą i choćby z tego powodu powinno okazywać się im pomoc i miłosierdzie.

Tekst pochodzi z fanpage'a Piotra Mazura, kandydata Ruchu Narodowego do Rady Miasta

 

Przedstawiam tekst o kulturze jednego z Kolegów.

Lublin potrzebuje radykalnej zmiany polityki kulturalnej!

Krytycznie oceniam politykę kulturalną miasta jaką realizowali dwaj ostatni prezydenci Lublina, ponieważ lubelską kulturę sprowadzili na poziom rynsztoku, totalnego prostactwa i lewackiej propagandy.

Read more ...

W dniu 21.10.2014 o godzinie 10 w Piaskach, przy pomniku sierżanta sierż. Józefa Franczaka ps. "Lalek" odbędą się uroczystości upamiętniające tego ostatniego Żołnierza Niezłomnego.

21 października 1963 roku w obławie funkcjonariuszy SB i ZOMO we wsi Majdan Kozic Górnych na Lubelszczyźnie zginął Józef Franczak "Lalek", ostatni żołnierz Niepodległej Rzeczypospolitej. Został wydany w ręce bezpieki przez krewnego zwerbowanego do współpracy z SB. Jego siostry, dopiero 20 lat później, mogły złożyć ciało [pozbawione przez komunistów głowy] w rodzinnym grobowcu.

Read more ...