www.Rejtan.EU

Cytując Bohdana Smolenia, z programu "6 dni z życia kolonisty": "Rada starszych, po burzliwej i wnikliwej dyskusji, cechującej się wzajemnym zrozumieniem, w późnych godzinach wieczornych ustaliła sobie, to co chciała". Mianowicie, wprowadzono w mieście Lublinie całkowity zakaz umieszczania materiałów wyborczych - jak to miało miejsce w poprzednich latach - na słupach i innych dostępnych miejscach. A miało to miejsce podczas sesji Rady Miasta Lublin z dnia 13 lutego 2014 r, podczas której drastycznie podwyższono opłatę za ekspozycję plakatów wyborczych w pasie drogowym. W tym okresie (miejmy nadzieję, że wkrótce ustępujący) Prezydent Żuk zadeklarował, że Miasto Lublin nie będzie wydawać pozwoleń na umieszczanie plakatów w pasie drogowym.

 

Alternatywą mają być billboardy, jednak cena ekspozycji plakatu (nie licząc druku) w okresie kampanii wyborczej może wynieść nawet dwa tysiące złotych za miesięczną dzierżawę powierzchni reklamowej. Młodych i prężnych komitetów na to nie stać - my wszystkie działania finansujemy z własnej kieszeni, nie posiłkujemy się pieniędzmi pozyskanymi od podatników.

Był to - jak się zdaje - cios wymierzony właśnie w mniej zamożne komitety. Ale i na to jest sposób. Od czego mamy dzielnych Internautów oraz narzędzia ery XXI wieku. 

Prosimy zatem naszych sympatyków oraz tych, którzy mają już dosyć polityki którą serwują nam włodarze - pomóżcie dotrzeć z naszym programem do większej ilości osób.

Można to robić na wiele sposobów:

  • "Lajkując" profile kandydatów Ruchu Narodowego w Lublinie oraz udostępniając poszczególne statusy. Nie tylko ze swojej dzielnicy, ale również z innej części miasta. Dzięki temu Wyborcy będą mogli choć po części poznać poglądy tej strony sceny politycznej oraz propozycje dla Miasta.
  • Rozmawiając z przyjaciółmi o propozycjach Ruchu dla naszego Miasta.
  • Udostępniając materiały publikowane na stronach Kandydatów, w tym również i tej skromnej strony.
  • Przyjmując plakaty wyborcze na swoje witryny sklepowe czy inne miejsca ekspozycji.
  • Informując oczekujących na przystankach pasażerów, że plakaty umiejscawiane na wiatach przystankowych nie stanowią złamania zakazu widocznego na szybie wiaty (co błędnie sugeruje zamieszczana tam naklejka).

Tylko w ten sposób uda się naszym Kandydatom dotrzeć do świadomości Lublinian.