www.Rejtan.EU

Jednym z punktów Ruchu Narodowego dla Lublina jest wyodrębnienie placówki medycznej dla osób będących pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Co kryje się za tym pomysłem?

Wielu z mieszkańców naszego miasta korzysta ze szpitalnych oddziałów ratunkowych. Do miejsca w którym w nagłych przypadkach przybywają chorzy Lublinianie trafiają również osoby przywożone z przystanków, ławek parkowych, którzy przesadzili ze spożywaniem alkoholu czy też innych "specyfików". Tacy specyficzni pacjenci z wielu powodów są ciężarem zarówno dla ludzi oczekujących na pomoc medyczną jak też dla samych lekarzy i pielęgniarek. Nierzadko zachowują się agresywnie i wulgarnie, ich higiena osobista przedstawia często wiele do życzenia. Powoduje to stan, w którym służby medyczne nie mogą z pełnym zaangażowaniem zająć się "zwykłymi" pacjentami, których dolegliwości potęguje stres związany z tak nietypowym sąsiedztwem na oddziałach ratunkowych.

Ruch Narodowy proponuje by osoby, które przeholowały z używkami były przewożone np. na specjalny oddział utworzony przy szpitalu psychiatrycznym w Abramowicach, gdzie oprócz podstawowych badań lekarskich już po dojściu do stanu pełnej świadomości otrzymywali by kontakt ze specjalistami od uzależnień.

Do zadań własnych gminy należy prowadzenie działań na rzecz walki z uzależnieniami w związku z tym miasto dysponuje na ten cel konkretnymi środkami. Zamiast wydawać je na różnego pogadanki i gadżety (sam spotkałem się z portfelami i kubkami rozdawanymi w ramach miejskiego programu przeciwdziałania alkoholizmowi), w miejsce takiego marnotrawstwa warto je użyć na organizację takiego punktu, którego uruchomienie spowoduje, że zwykli pacjenci oddziałów ratunkowych w spokoju będą mogli oczekiwać na otrzymanie pomocy. Służby medyczne nieabsorbowane osobami pijanymi i będącymi pod wpływem narkotyków skuteczniej będą mogły zająć się nagłymi przypadkami.

Natomiast w owym specjalnym punkcie medycznym ci którzy będą tego potrzebowali również dostaną opiekę lekarską i nie zostaną pozostawieni sami sobie i być może po raz pierwszy w życiu uzyskają pomoc od fachowców zajmujących się leczeniem uzależnień.

Według obecnego stanu prawnego tacy ludzie znajdowani na ulicy nie mogą być pozostawieni sami sobie, a skoro Państwo i Samorząd mają obowiązek się nimi zająć niech czyni to po prostu dobrze i w miarę możliwości skutecznie, a także z myślą też od dobru tych pogubionych ludzi, którzy jak każdy są obdarzeni przez Stwórcę nieśmiertelną duszą i choćby z tego powodu powinno okazywać się im pomoc i miłosierdzie.

Tekst pochodzi z fanpage'a Piotra Mazura, kandydata Ruchu Narodowego do Rady Miasta